Rodzina w gospodarstwie

Na Groniu

wisla-agroturystyka-nagroniu-1-800.jpg

tel. 0603 427 822, 033 855 81 24

Sprawdź wolne noclegi w naszym kalendarzu

Na początku była tu łąka. Zauważyliśmy, że sporo turystów z domów wczasowych chodziło w jej pobliżu na spacery. Byliśmy ciekawi, czy będzie jakieś zapotrzebowanie na lody, napoje i tak się zaczęło. Sklepik działa od 1998 roku, potem postawiliśmy barek, a 2 lata później wiatę. Kilka razy musieliśmy powiększać pomieszczenia, bo kiedy przybywało gości robiło się ciasno. Podoba mi się ta praca.

Poza świętami nie ma czasu na odpoczynek, trzeba pracować na okrągło. Kiedyś mieliśmy większe gospodarstwo, ale teraz hodujemy tylko barany, trochę kur i konika. Jest przy tym sporo zachodu, trzeba wstać około 6:00 i późno położyć się spać. W prowadzeniu biwaku pomagają mi starsze córki – Kasia i Beata. Najmłodsza, Ewelina ma dopiero 9 lat.

Nie wyobrażam sobie życia poza Wisłą. W dużych miastach drażni mnie smród i ruch uliczny. Nad morzem tylko woda a u nas można pochodzić sobie po górkach, co bardzo lubię. Dla nas chodzenie po górach to normalność, ale kiedyś chodziło się wszędzie. Teraz też, jak zawieje śniegiem, to trzeba wziąć sanki i przywieźć nimi zakupy.

Gdzie dobrze zjeść i wypocząć w okolicy Wisły?

GASTRONOMIA, REKREACJA, TURYSTYKA, SPORT, ROZRYWKA

Szukasz skutecznej reklamy?

Ty też możesz mieć nowych gości! Boks tekstowy i Wizytówka - 10 zł!