Chleb z wodą jak rarytas
Kiedyś żebroczka była dla nas rarytasem. Przyrządzałam ją trzy raz do roku. A teraz, gdy mamy w sezonie gości to robię ją dwa razy w tygodniu i dzieci wybrzydzają. No i mamy mały problem z jedzeniem, bo jedzenie jest zbyt dobre i dzieci mają już tego serdecznie dosyć. Śmieję się, że najchętniej jedliby już chleb z wodą.
Gdzie dobrze zjeść i wypocząć w okolicy Wisły?
| GASTRONOMIA, REKREACJA, TURYSTYKA, SPORT, ROZRYWKA | |
|
Szukasz skutecznej reklamy? Ty też możesz mieć nowych gości! Boks tekstowy i Wizytówka - 10 zł! |
|





