Chleb z wodą jak rarytas
Kiedyś żebroczka była dla nas rarytasem. Przyrządzałam ją trzy raz do roku. A teraz, gdy mamy w sezonie gości to robię ją dwa razy w tygodniu i dzieci wybrzydzają. No i mamy mały problem z jedzeniem, bo jedzenie jest zbyt dobre i dzieci mają już tego serdecznie dosyć. Śmieję się, że najchętniej jedliby już chleb z wodą.





