Cześć, jestem Grzesiu!
Nasz syn Grzesiu ma wielu kolegów i już na placu wszystkich wita słowami: „Cześć, jestem Grzesiu Gomola!”. Bardzo fajnie się bawią. Wielu gości chwali naszego syna. „Jak dobrze, że macie takiego syna bo możemy trochę odpocząć od naszych dzieci” - mówią. Dzieci bawią się razem w piaskownicy a rodzice wypoczywają na ławeczce. Poza tym za płotem mamy owieczki, które bardzo lubią być dokarmiane i głaskane. Dzieci, podobnie jak nasz syn, uwielbiają je. Zimą dzieciaki szaleją na sankach tuż obok naszego domu.










