Kadłubek

wisla-agroturystyka-kadlubek-1-800.jpg

tel. 0660 106 759, 033 855 56 01

Sprawdź wolne noclegi w naszym kalendarzu

Malinka na każdą porę roku

44.domek_zima.jpg

Od grudnia do marca gości u nas zima i nawet, jeśli w centrum Wisły śniegu jest jak na lekarstwo to w Malince jest przysłowiowa „kraina wiecznych śniegów”. Jeśli nocą padał śnieg, a rankiem wstanie słońce i rozpromieni otulone śniegiem choinki to uwierzcie mi – nie ma piękniejszego widoku. Mieniące się w słońcu płatki śniegu są piękniejsze niż brylanty.

Nasi goście, którzy wracają z nart czy spaceru, osmagani mrozem, z zarumienionymi policzkami i szczęśliwym wyrazem twarzy, wywołują nasz uśmiech, bo wiemy, że są szczęśliwi... no i oczywiście obiadek będzie smakował. Dzieci, w których jest tyle energii, że jeszcze muszą wyszaleć się na śniegu, zjeżdżając na workach wypchanych sianem, sankach, czy tak zwanych duplotach, wracają do domu całe przemoczone jak bałwanki.

Wieczorami goście rozpalają kominek w świetlicy, gdzie spędzają czas przy grzanym winie czy piwku czekając na gorące kiełbaski, a dzieciaki grają w hokeja, piłkarzyki, tenisa stołowego albo wpadają, żeby ogrzać się, gdy już za długo szalały razem na śniegu i w pośpiechu jedzą kiełbaski i piją gorącą herbatkę.

Kwiecień to czas kiedy schodzą resztki śniegu, wszystko budzi się do życia, dodatkowo u nas mamy „żabi kraj”. Żabki uwielbiają nasze oczko wodne. W tym okresie przez około dwóch tygodni wokół domu słuchać rechotanie. Po prostu żabi koncert na 102!

Wiosną budzą nas trele ptasie. Ptaki dają takie koncerty, których nie powstydziłaby się największa filharmonia. Rankiem podchodzą blisko domu sarenki i zające, które uwielbiaj ą naszą soczystą trawkę. Końcem kwietnia, jeśli aura sprzyja, napuszczamy wodę do basenu, bo na weekend majowy pierwsi śmiałkowie otwierają sezon kąpielowy... pozdrowienia dla Krzysia, który jest naszym morsem.

W maju zakwitają też czereśnie. Jedna rosnąca na dziko pod samym lasem, stoi ukwiecona białym kwiatem jak młoda pani, która czeka na swego przyszłego męża.

Czerwiec
jest miesiącem, w którym są u nas sianokosy. Świeża skoszona trawa oddaje wieczorem po słonecznym dniu taki zapach, że chce się stać godzinami na tarasie i wsłuchiwać się w koncerty świerszczy. Kopki z sianem to fantastyczne kryjówki dla dzieciaków bawiących się w chowanego. Podczas długich i ciepłych nocy, siedząc przy ognisku można wpatrywać się w przepięknie rozgwieżdżone niebo i obserwować świecące robaczki świętojańskie.

Lipiec i sierpień to sielanka dla gości, którzy korzystają z naszego letniego basenu lub na leżaczkach i kocykach wygrzewaj ą się na słoneczku. Aktywnym możemy zaproponować gry w siatkówkę na trawie, koszykówkę, lotki, rowery, tenis stołowy, piłkarzyki, mini hokej. Dla dzieci huśtawki, piaskownicę i zabawy nad potoczkiem. W ogrodzie pełnym kwiatów latają pszczółki i motyle, a w naszym warzywnym ogródku czeka na Państwa świeżutka zieleninka: cebulka, szczypiorek, koperek, pietruszka.

Początkiem sierpnia największym przysmakiem są duże, soczyste, czerwone malinki. Na łące pod lasem rosną poziomki jagody. Pojawiają się pierwsze grzybki. Innymi atrakcjami są, szlaki turystyczne, parki linowe w Wiśle, leśny park niespodzianek w Ustroniu, kolejki linowe: Czantoria, Stożek, Szyndzielnia, Skrzyczne, zabytkowe kościoły, muzea i galerie w tym popularna galeria Adama Małysza.

We wrześniu i październiku znajdziecie Państwo tutaj ciszę i spokój, a barwy jesieni nasycą Was energią. Nasze lasy obfitują w tym czasie w grzybki, jednym słowem raj dla grzybiarzy.