Dla dzieci mamy różne rowerki, hulajnogi, małą i dużą zjeżdżalnię oraz batutę do skakania. Jest tak dużą atrakcję, że nawet dorośli chcą się na niej bawić (Uwaga: maksymalne obciążenie to 110 kg). Obok domu znajduje się murowany basen z automatyczną oczyszczalnią.
Zjeżdżalnie są bardzo solidnie zbudowane. Czasem muszą udźwignąć sześcioro szalejących dzieci. Jest jeszcze piaskownica, małe huśtawki, małe gokarty. Dzieci jeżdżą chodniczkami dookoła domu i po ogrodzie. Mamy wtedy taki ruch jak na Marszałkowskiej.
Dużą radość sprawiają zwierzęta domowe. Gdy mąż doi krowy to zawsze ustawia się kolejka dzieci, nawet trzy razy w ciągu dnia. Gdy krowa ocieli się, maluchy patrzą jak cielaki ssą mleko mamy. Latem kupujemy króliki. Niektóre dzieci dopiero u nas widzą jak wygląda życie na wsi.












































