Mamy własnych instruktorów nordic walking. Ostatnio interesuje się nim bardzo dużo gości. Zgłaszają się do nas grupy, które chcą chodzić po górach. Nie jest to trudne, ale trzeba mieć kogoś, kto pokaże jak chodzić i jak pracować ramionami. Ten sport uprawia się w lecie, bo zimą jest zbyt niebezpiecznie - można poślizgnąć się i zrobić sobie krzywdę.
Chrześniaczka Kasia jest po AWF-ie. Wykonuje masaże rehabilitacyjne. Uczy też jazdy na nartach. Dla naszych gości jest to o tyle łatwe, że 150 metrów od domu jest wyciąg narciarki dla początkujących, a całkiem niedaleko położone są dwa znane wyciągi - Pasieki i Siglany.
Wielu członków naszej rodziny jest po AWF i fizjoterapii, dlatego wczasowicze mają profesjonalną obsługę w tym zakresie.







































