Mamy własne Muzeum Aptekarstwa w 140-letniej góralskiej chacie. Niedługo powstanie również zielarnia. Aptekarstwo jest u nas tradycją rodzinną. Mój prapradziadek, Paweł Cienciała ukończył farmację w Wiedniu w 1858 (poświadcza to oryginalny dyplom na pergaminie). Pracował 25 lat w Wiedniu, we Lwowie, Budapeszcie i w Pradze. w Wiśle. Przyjechał kiedyś do swojego bratanka w Wiśle i osiadł na tych ziemiach. Zapoczątkował farmację wśród górali. Zmarł w 1922 roku i jest pochowany w Wiśle, gdzie mieszkał 32 lata.
Cenną pamiątką w naszych zbiorach jest 200-letni stetoskop. Mieliśmy w naszym muzeum gości z wielu krajów: Niemiec, Turcji, Hiszpanii, Tajwanu, z Peru. Niestety podczas pamiętnej zimy w 2006 roku, pod wpływem śniegu zawalił się dach starej chaty, w której mieściło się muzeum. Odbudowujemy ją wspólnymi siłami i latem 2008 roku znowu będzie otwarta dla zwiedzających. Apteka nie ma stałych godzin otwarcia a turyści umawiają się telefonicznie na zwiedzanie.







































